penne z leśnymi grzybami…

…i znów szybkie, proste i smaczne danie. Podczas kiedy gotuje się woda na makaron; przygotowujemy pozostałe składniki dania. Nie podaję dokładnej ilości składników bo robiłam na oko

DSCF3527.JPG

 

makaron penne
grzyby leśne
2-3 łyżki gęstej śmietany ja miałam 18%
1 łyżka serka mascarpone lub zwykłego kremowego
2 małe ząbki czosnku

1 cebula
sól, pieprz
2 łyżki masła

 

Makaron gotujemy al dente. Grzyby oczyszczamy i kroimy w kawałki. Wrzucamy na gotującą się wodę i kilka minut gotujemy; odcedzamy na sicie. Cebulę i czosnek siekamy. W średnim garnku rozgrzewamy masło. Wrzucamy cebulę i czosnek. Podsmażamy 1–2 minuty następnie dorzucamy grzyby. Po około 5 minutach wlewamy 1 szklankę wody. Gotujemy na małym ogniu 10-15 minut. Dodajemy mascarpone i wlewamy śmietanę. Mieszamy i doprawiamy do smaku. Do sosu wrzucamy makaron, mieszamy. Rozkładamy na talerze i posypujemy koperkiem.

 

Ten wpis został opublikowany w Bez kategorii dnia , przez .

O Julia

Mam 18 lat i jestem gotowa na rozpoczęcie przyszłej kariery polonistycznej. Spełnieniem moich marzeń w przyszłość będzie otrzymanie pracy jako "recenzenta książek" pozwólcie mi więc na to, żeby odbywałam tutaj "małą" praktykę. Będę pisała o książkach, które spotykam na swojej drodze. w najróżniejszy sposób. Mam nadzieje, że może i wam wpadnie coś pożytecznego z moich polonistycznych rozważań.

18 myśli nt. „penne z leśnymi grzybami…

  1. iza

    Natalia…ja też odkąd weszło we mnie lenistwo ;)

    Agattekh…dzieki, ;))

    Kasia…to prawda, choć sa smaczne to zupełnie inny smak i zapach, jak coś to zapraszam

    Lutka…to zapraszam do siebie ;)

    Karolina…to prawda mało coś jest

    Jarku…:) ja to chyba nawet bardziej lubię zbierać grzyby ;)

    Asia…polecam sos jest wtedy taki kremowy

    Judik…dzieki ;))

    Pati… :) trzeba wybrać sie do lasu ;)

    Odpowiedz
  2. iza

    Majana…Ojj pachnie, pachnie ;) nit to co pieczarki, choć je tez bardzo lubię ;)

    Justynko…to wpadaj do mnie grzyby jeszcze mam raz dwa zrobimy ;)

    Smak Poznania…ja też co roku nie mogę się doczekać

    Grażynko…dokładnie ;)

    Students Kitchen….i marynowane w occie jeszcze do tego ;) chyba najbardziej lubię zbierać

    Odpowiedz
  3. Smak Poznania

    Już nie mogę się doczekać kiedy będzie jakaś okazja żeby pojechać na grzyby. I oczywiście potem je zjeść ;)

    Odpowiedz
  4. Students Kitchen

    Ah ten grzybowy sezon, ja już się otoczyłam kurkami, borowikami, podgrzybkami i prawdziwkami. <3 Mrożone, suszone. :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>