pierogi z suszonymi śliwkami…

…wczoraj na blogu „Sisters’ Cooking” zobaczyłam wpis z pierogami z suszoną śliwką bardzo mi się spodobały i dziś zrobiłam na obiad. Trochę pozmieniałam bo ciasto dałam wielokrotnie sprawdzone w/g przepisu Pana Macieja Kuronia i do śliwek dodałam także namoczone rodzynki. Całość polałam sosem z masła, miodu i kilku kropel soku z cytryny.

Ciasto:
2 szklanki mąki
2/3szklanki ciepłej wody,
szczypta soli
łyżka roztopionego masła

Farsz:
30 dag suszonych śliwek bez pestek
trochę rodzynek
miód do smaku

Do polania:
masło
miód
kilka kropel soku z cytryny

 

Mąkę przesiewamy na stół dodajemy szczyptę soli, robimy w środku dołek i wlewamy łyżkę roztopionego masła. Powoli wlewamy też wodę. Ilość dodanego płynu będzie zależała od wilgotności mąki; dolewamy tyle, ile zabierze mąka. Rozrabiamy aż powstanie jednolite, gładkie ciasto. Dobrze wyrobione ciasto powinno być elastyczne, gładkie. Pozostawiamy je na pół godziny przykrywając ściereczką. W tym czasie śliwki i rodzynki zalewamy ciepła wodą, odstawiamy na 10 minut, a następnie odcedzamy i mieszamy z miodem. Ciasto dzielimy je na dwie części i wałkujemy na grubość 2 mm. Z ciasta wykrajamy szklanką krążki, na środek nakładamy farsz i dokładnie zlepiamy brzegi, wrzucamy pierogi do gotującej, posolonej wody, po wypłynięciu gotujemy około 2 minut. W rondelku topimy masło dodajemy trochę miodu i soku z cytryny. Pierogi podajemy polane słodkim sosem.

Ten wpis został opublikowany w Bez kategorii dnia , przez .

O admin

Mam 18 lat i jestem gotowa na rozpoczęcie przyszłej kariery polonistycznej. Spełnieniem moich marzeń w przyszłość będzie otrzymanie pracy jako "recenzenta książek" pozwólcie mi więc na to, żeby odbywałam tutaj "małą" praktykę. Będę pisała o książkach, które spotykam na swojej drodze. w najróżniejszy sposób. Mam nadzieje, że może i wam wpadnie coś pożytecznego z moich polonistycznych rozważań.

20 myśli nt. „pierogi z suszonymi śliwkami…

  1. masterofdisaster

    Suszone śliwki, to coś co lubi moja Mama. Do tego rodzynki i miód. Niebo w gębie. Może zrobię jej pyszną niespodziankę :) Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  2. Iza

    Megi…:) taki sos może być pyszny ;)

    Judik…obiecuje że jakbys spróbowała to by zasmakowaly ;))

    Aniu…;) dziękuję

    Odpowiedz
  3. Megi

    Pychotka, moja mama je często robi w okolicy świąt a i podpowiadam: do sosu warto dodać trochę drobno posiekanych orzechów włoskich :-)

    Odpowiedz
  4. judik

    Wspaniale te pierożki wyglądają:-) Pomimo, iż suszonych śliwek nie znoszę to skusiłabym się żeby spróbować,ale maja rodzina to już zjadła by co do ostatniego pieroga-jestem pewna!:-)

    Odpowiedz
  5. iza

    Ewa…dzieki:) warto sprobowac tak nawet z ciekawości

    Degustatorka…dziekuję;)

    Abacka… ja szczerze powiedziawszy nie słyszałam że to danie wigilijne zobaczyłam je pierwszy raz i zrobiłam

    Flusso, Russkaya…jak bedziecie robiły jakies pierogi spróbujcie dla smaku zrobic kilka takich;)

    Lutka…dziekuję a spróbować zawsze warto i samemu ocenić;)

    Qualietta…stolnicę koniecznie trzeba przetestować jesli lubisz na slodko polecam zrobić na spróbowanie;)

    …pozdrawiam…

    Odpowiedz
  6. qualietta

    Niedawno znalazłam w jednej z broszurek o potrawach wigilijnych przepis na pierogi z suszonymi śliwkami, więc przepis jest chyba tradycyjny. Bardzo mnie zaintrygował i chyba się na nie skuszę. Widząc Twoje pierogi, mam jeszcze większą ochotę je zrobić, tym bardziej, że dziś kupiłam sobie stolnicę i wypadałoby ją wypróbować.

    Odpowiedz
  7. iza

    Piegusku…mnie tez zasmakowały i na pewno będą powtórki tym bardziej że błyskawicznie sie je robi;)

    Renia…ja tez mam nadzieję że wiele dań odkryjemy na nowo. Ja osobiście lubię taka kuchnię. A na wigilię mam zamiar zrobic pół na pół pierogów ze śliwakmi i z kapusta i grzybami..;)

    Pluskotka…no to rzeczywiście jak sie nie lubi owocowych;)

    Ola…dziekuję

    Mary…dziękuję i jesli lubisz na slodko to oczywiście polecam;);)

    …pozdrawiam…

    Odpowiedz
  8. renia_t

    Dobrze, że pierogi z suszonymi śliwkami wreszcie zostały ocalone od zapomnienia. Spotkałam się z wieloma wątpliwościami, czy one są daniem wigilijnym ;-)Są jak najbardziej! Fakt, że mamy teraz renesans regionalnej i tradycyjnej kuchni sprawi, że jeszcze niejedno danie nas zaskoczy, lub sobie o nim przypomnimy ;-)

    Pierogi ze śliwkami suszonymi lubię bardzo. I wszystkim polecam :-)

    PS. Dziękuję za odwiedziny :-)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>